Czy da się sprzątać bez chemii gospodarczej?

Obecnie dużo mówi się i będzie mówiło o ekologii. Na lata 2014-2020 Polska dostała aż 349 miliardów złotych od UE, by zadbać nie tylko o rozwój gospodarczy kraju, jak również na wdrożenie ekoinnowacji w wiele dziedzin naszego życia. Czy w domach można radzić sobie bez środków czyszczących? Z całą pewnością tak. Niemniej jednak większość z nas wybiera prostsze rozwiązania.

O cytrynie, sodzie, occie i soli kuchennej

 

Chcąc być eko, warto wiedzieć, że cytryna jest świetnym wybielaczem. Rozpuszcza kamień, działa wybielająco. Idealnie nadaje się do czyszczenia szklanych powierzchni, czajników, mebli kuchennych oraz jako środek na plamy. Zamiast chemii gospodarczej, na której opakowaniach nie ma znaczka eko możemy wybrać sodę oczyszczoną. Poradzi sobie z brudną powierzchnią zlewów, umywalek, wanien czy brodzików. Bakteriobójczy ocet z powodzeniem możemy wykorzystać do mycia toalet. Naszym sprzymierzeńcem w walce z brudem może zostać również w łazience czy kuchni. Dezynfekowanie, czyszczenie, odkażanie skuteczne okazuje się także przy wykorzystaniu soli kuchennej.

 

Dla leniwych eko środki czyszczące

 

Dla tych, którym nie bardzo chce się samodzielnie wykonywać domowe naturalne mieszanki do czyszczenia poleca się eko gotowe środki czyszczące. Nie zawierają one szkodliwych niebezpiecznych dla zdrowia i środowiska związków chemicznych. Kupując je, należy przede wszystkim zapoznać się z certyfikatami oraz atestami. Dokładne zapoznanie się z ulotką na opakowaniu to konieczność. Nie zapominajmy o tym.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*